19 June 2014

Niebieska sukienka na lato

Ostatnio ktoś w komentarzach zwrócił mi uwagę, że kiedyś ubierałam się bardziej kolorowo a teraz noszę bardzo dużo czerni. Pomyślałam, że to przecież nieprawda, wciąż wybieram kolorowe ubrania. Czerń bardzo lubię, ale nie jest ona dominująca w mojej szafie. Zauważyłam jednak, że faktycznie w ostatnich postach tak trafiałam z robieniem zdjęć kiedy akurat byłam ubrana na ciemno. Tak wyszło, że ostatnio nie miałam czasu robić tak często zdjęć i tak przypadkiem wyszło. Mam nadzieje, że ten post spodoba się tym osobom, które zwróciły uwagę na zmianę w kolorystyce :) 
Dzisiejsza stylizacja jest typowo letnia. Ostatnio było bardzo gorąco i ta błękitna sukienka sprawdziła się świetnie. Ma ona bardzo prosty krój, ale wycięcia na bokach sprawiają, że ma coś w sobie. Zazwyczaj nosze ją bez niczego na wierzchu. Nie chciałam jednak iść na zajęcia taka odkryta, więc poszperałam i znalazłam w rzeczach mamy śliczną bluzkę w kolorze pastelowego różu. Jest na mnie za duża, dlatego zawiązałam ją w talii. Bardzo lubię takie połączenie różu z błękitem dlatego dodatki również są w odcieniach różowego. Wysokie buty w intensywnym, koralowym kolorze są elementem lekko kontrastującym. Dzięki nim całość nie jest blada. Niestety zdjęcia nie oddają ich rzeczywistego koloru...












sukienka: romwe | narzutka: vintage | buty: czasnabuty | torebka: zara

Follow me:

15 June 2014

iPhone photo mix

Dawno nie było na blogu miksu zdjęć. Od kiedy mam iPhone robię zdjęcia cały czas i aż nie mogłam się zdecydować, które fotki dla Was wybrać. Miłego oglądania! :)


Wieczór z Olą i Martyną :)


BFF <3 br="" nbsp="">









Zapraszam również na swój Instagram!
Instagram

10 June 2014

Back to black

W poprzednim poście pokazywałam Wam stylizacje typowo letnią i bardzo na luzie. Dziś dla odmiany odrobina elegancji. Nadszedł czas egzaminów i zaliczeń, a mała czarna to zawsze dobry wybór. Postawiłam na czerń niemalże od stóp do głów. Jedynym kolorowym akcentem jest duży naszyjnik. 
Bardzo lubię rozkloszowane sukienki, więc ta od razu mi się spodobała. Jest jednak trochę za luźna, więc musiałam włożyć do niej gruby pasek w talię. Właściwie nie sądziłam, że jeszcze kiedyś go założę, ale uważam, że do tej sukienki pasuje jak ulał. 
Mam nadzieje, że sesja minie bezboleśnie i już niedługo będę się cieszyć wakacjami. Dużo macie egzaminów? :)
















sukienka: Oasap | torebka: Oasap | pasek: H&M | buty: prima moda

Po więcej inspiracji zapraszam na mojego Facebook'a oraz Instagram :)

7 June 2014

Lion

Już dawno na moim blogu nie było postu ze stylizacją. Musze się wytłumaczyć, że obowiązki na uczelni mnie troszeczkę przytłoczyły. Dodatkowo kiedy miałam czas, akurat nie miał mi kto zrobić zdjęć lub po prostu padało. Jest mi bardzo miło, że upominacie się o takie posty. To budujące, że ktoś na nie czeka i chce oglądać. Bardzo Wam za to dziękuję! :)
Mam bardzo dużo sukienek eleganckich, ale brakowało mi takich luźnych, w których mogłabym chodzić na co dzień. Ponieważ mogłabym policzyć na palcach jednej ręki takie rzeczy w mojej szafie, postanowiłam zamówić kilka rzeczy właśnie codziennych. Jedną z nich jest ta sukienka z lwem. Jest bardzo wygodna i przewiewna. Już teraz wiem, że będę w niej bardzo często chodzić latem :)









sukienka: Oasap | torebka: Oasap | buty: stradivarius 

4 June 2014

Sukienki na wesele

Tak jak obiecałam, mam dla Was mały przegląd sukienek, które moim zdaniem sprawdzą się świetnie na wesele. Zabrałam się o tego z niemałym entuzjazmem, ponieważ ten rok jest dla mnie wyjątkowo weselny. Dwa już za mną, ale kolejne dwa jeszcze czekają mnie w lipcu. Wybierałam sukienki o różnych kolorach, krojach, długościach oraz z różnej półki cenowej. Na moim Facebook'u pisałyście żeby tym razem więcej sukienek było z polskich sklepów, więc zagraniczne sklepy internetowe są w mniejszości. Możecie zauważyć, że większość sukienek wybrałam z luźnym dołem. Z jednej strony rozkloszowane sukienki są po prostu bardzo efektowne, jednak przede wszystkim sugerowałam się wygodą. Na weselach jestem raczej z tych bardziej jedzących i gadających niż tańczących, więc takie sukienki wydają się być idealne do zakrycia przepełnionego brzuszka. Tak czy inaczej, w tańcu również jest wygodniej kiedy sukienka nas nie opina :) 
Oto moje propozycje:


Top Shop


Top Shop


Top Shop


Top Shop 




Mohito


River Island


Zalando


Zalando


Zalando




H&M

Po więcej inspiracji zapraszam na mojego Facebook'a oraz Instagram :)